niedziela, 30 sierpnia 2009

Sprawy organizacyjne :*

Po pierwsze Festiwal Scrapbookingu, dla tych co jeszcze nie wiedzą, choć myślę, że takowych nie ma. Więcej szczegółów znajdziecie TU.


Po drugie candy u Molli. Jeszcze 2 dni :*

czwartek, 27 sierpnia 2009

14 powodów dla których warto żyć - wpis

Wczoraj późnym wieczorem usiadłam do albumu M0ny63. Temat albumu, jak w tytule postu, a że nastrój mój wczoraj był mało radosny, użyłam raczej "ponurych" kolorystycznie odcieni. Tekst zamieszczony w albumie powstał wczoraj z potrzeby chwili, ale i z odczucia rzeczywistości, jakie ostatnio w sobie noszę. Mam nadzieję, że Monie się spodoba, mimo nostalgicznej wizji. Nostalgia przecież radości chyba nie wyklucza :D





poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Róże, bordo, krem i serweta

Wyjeżdżając prawie 3 tygodnie temu w góry miałam zamiar odstawić na ten czas scrapowanie - nie zabierałam więc ze sobą żadnych pudeł z moim skromnym papierowym warsztatem. Za wyjątkiem małego pudełka z zaproszeniami, które musiałam dokończyć podczas pierwszych dni pobytu (jak wyszły, widać w poście poniżej). Potem sprawa scrapowania została zamknięta. Nie powiem, strasznie mnie nosiło, chciałam zająć czymś ręce, a tu ani papierka, a pobyt się przedłużał :D Ostatnie dwa dni spędziłam w górach z moją szydełkującą mamą i pomysł zajęcia rąk szydełkowaniem pojawił się więc spontanicznie - cóż mi pozostało :D Kupiłam kordonek, przeszłam szybki kurs, żeby przypomnieć sobie technikę siateczkową i zaczęłam robić serwetę. Jej zarys możecie obejrzeć na poniższych zdjęciach, gdzie serweta stanowi tło dla zrobionych wczoraj kartek. Czeka mnie jeszcze z nią dłuższy romans, zanim ją skończę :D



wtorek, 18 sierpnia 2009

Znalezione na łące

Uwielbiam spacery po górskich łąkach, dźwięk grających świerszczy, który nie milknie nawet nocą. Uwielbiam szum rzeki i brodzenie w zimnej wodzie, zbieranie kamieni, wyprawy na wyspę. Z takich spacerów przynoszę trochę piegów, mnóstwo pozytywnej energii i bukiety kwiatów... Część z nich wylądowała już w wazonie - jak moje ukochane niezapominajki - a wrotycz (który rośnie tuż za płotem, a który odkryłam dzięki Lloce) i wrzos się suszą, zabiorę je do domu. Pięknie jest...



niedziela, 16 sierpnia 2009

Nagrody, wyróżnienia, candy

Wypada mi wreszcie podziękować za wyróżnienia, które otrzymałam. Post jest z lekkim opóźnieniem, bo prędkość bezprzewodowego internetu, na zbyt wiele nie pozwala. Ale chcę żebyście wiedziały, że bardzo to doceniam, że o mnie pamiętacie i wysyłam wam mnóstwo wirtualnych słodyczy w ramach podziękowania.

Wyróżnienie od Mamuty -


- przekazuję tym w razem w pozascrapowy świat blogów :D - otrzymuje ją ode mnie Lloka, której blogiem już od jakiegoś czasu jestem doszczętnie zauroczona , każdy post czytam, chłonę z otwartą buzią, brak mi słów, żeby napisać :*.

PS1. Kasiu -Mamutko - dziękuję, nie tylko za to wyróżnienie, ale za mnóstwo inspiracji, które dajesz nam wszystkim, tyle ciepłych rozmów na gg i w ogóle.


Nagrodę przekazuję dalej na ręce Wendeli, Finn, Anai, Mamuty (wracam z nagrodą - nie potrafiłam Cię ominąć), Sentimenti i UHK (chyba można tyle?? :D).

PS2. Noa-lia serdecznie dziękuję za nagrodę, jest mi niezmiernie miło, że o mnie pamiętałaś .. i mam nadzieję do zobaczenia jeszcze w sierpniu :*

*** Uwaga: Candy***

Wakacyjne candy szaleństwo trwa. Wciąż mam nadzieję, że kiedyś i mi się uda, a więc próbuję.

U Nulki - zabawa do 21 września, ale uwaga tylko do 21:09 :*

U Kobens - zakończenie 31 sierpnia.

U Brises - do 23 sierpnia.

środa, 5 sierpnia 2009

Ślubnie, w vintage stylu

Tak, jak lubię najbardziej, nie da się ukryć. Pierwsza z nich należy do moich ulubionych.










Wykorzystane zdjęcia pochodzą stąd.

PS. Dziękuję za tyle miłych słów pod ostatnim postem, dziękuję za wasze komentarze :D

poniedziałek, 3 sierpnia 2009

Album - śliwka i złoto

I pomyśleć, że początkowo album miał być w brązach ... Ostatecznie powstał w całości z papierów Wintaż, a właściwie ich dwóch kompletów :D Wymiary 20 x 20 cm, 7 kart. Kolory całkowicie zdeterminowane przez dobór papierów, jak to zwykle bywa, choć łatwo nie było. Muszę przyznać, że świetnie komponują się ze złotem, choć dałam go tu niewiele. Jest za to mnóstwo preparatu Crackle Accent, Glossy Accent, trochę gizmowych elementów ze scrapińca, ćwieki pochodzące scrap.com.pl, ciasteczkowe kwiatki organzowe, kwiatki szydełkowe i "primy". Mam nadzieję, że album się spodoba osobie, dla której jest przeznaczony. Prezent od siostry , dla siostry :D Zdjęcia siostrze również robiła siostra, album jest więc (przynajmniej pod tym względem) niezwykły :D Teksty również wybrane przez nią. Do kompletu kartka.









Tu rzut na komplet z kartką



Poszczególne strony





Kilka zbliżeń









PS. Szkoda, że fiolet fotografuje się tak cholernie ciężko :)