piątek, 4 grudnia 2009

Notes za notesem

Same papiery są tak piękne, że naprawdę już niewiele trzeba. Staram się jednak, żeby każdy notes, który wychodzi spod moich rąk, był inny. Te na przykład dodatkowo wzbogaciłam spękaniami Crackle Paint.










14 komentarzy:

  1. Rozalko, cudeńka Ci z tego papieru wychodzą!

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem totalnie zauroczona tymi twoimi notesami och jak mi się marzą takie papiery aż mam dreszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, obłędne robisz te notesy :)
    Dobrze, że papiery Ci przypasowały, bo pieknie je łączysz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szalejesz z tymi notesami, ale to dobrze bo są wielce urokliwe :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ehhh... se powzdycham, tylko to mi pozostało...

    ehhh...
    ehhh...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem fanką Twoich notesów więc nie mogłam nie przybyć:) Jak zwykle jestem oczarowana:) Też kupiłam niektóre papierki ale jeszcze żal mi pociąć...

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne! zakochałam się w ważkowym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne!!!
    Jakie materiały wykorzystałaś?

    OdpowiedzUsuń
  9. piekne notesy w moich ulubionych papierkach:D

    OdpowiedzUsuń
  10. niesamowite są ........... ale sztuką jest uczynić z czegoś "gotowego" coś oryginalnego ... tobie się to udaje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Twoje notesy!!!! Są bajkowe...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.