Jak co roku z dziewczynami z Art-Piaskownicy organizujemy świąteczną wymianę w naszym skromnym gronie. Los zdecydował, że tym razem swój prezent przygotowałam dla Oliwiaen. Prezent oczywiście pełen słodkości :) Ja słodycze potraktowałam dosłownie, ale mój Mikołaj,wręcz przeciwnie :) Mnie cudownościami obdarowała Nulka, były słodsze, niż niejeden prawdziwy cukierek.
piątek, 23 grudnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Magda, wszystkiego dobrego:)
OdpowiedzUsuń na zawszeRadosnego Świętowania:*
OdpowiedzUsuń na zawszeZapach, który wydobył się po otwarciu pudełka spowodował, że większość słodyczy nie dotrwała do Świąt ;-))) Serduszko i kartka są cudne, bardzo Twoje i teraz mam kolejny kawałek Ciebie - u siebie :-) Dziękuję bardzo!!
OdpowiedzUsuń na zawszeWszystkiego Najlepszego w Nowym Roku, dalszych wspaniałych pomysłów i jeszcze wspanialszych realizacji.
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam serdecznie
Madi
no to żeście się siostry pięknie słodko powymieniały :)
OdpowiedzUsuń na zawszespełnienia marzeń w Nowym Roku!
wiesz, krążyliśmy po Gołonogu, potem byliśmy na Mickiewicza i wróciliśmy do domu, ale kusiła mnie zabawa na świeżym powietrzu bo cieplutko było, proponowałam ale Rafał nie podtrzymał tematu :)
Ooooo... cudne jest!!!
OdpowiedzUsuń na zawsze:*
Ja jak zawsze w czas ze wszystkim 8)
OdpowiedzUsuń na zawszeNo ale noworoczne życzenia to jeszcze się łapią co nie? ahahaha
Kochana weny! mnóstwo dobrej weny i czasu w tym nowym roku :*
bardzo mnie ujęło to pudełeczko, takie ... z serca :)
OdpowiedzUsuń na zawsze