niedziela, 9 października 2011

Wyobraź sobie...

Sobotę spędziłam na warsztatach organizowanych w ramach Craft Show 2011. Gwoździem mojego programu było spotkanie prowadzone przez Finn pod hasłem "Imagine" (na które o mało co się nie spóźniłam). Z racji tego, że nie spodziewałam się dotrzeć do Krakowa tak późno, nie miałam już okazji za długo pogrzebać w cudach rozstawionych na stoiskach. Z zakupioną herbatą popędziłam do pokoju, gdzie przez najbliższe trzy godziny poznawałam tajniki techniki grunge.

Struktury, media, śmieciowe skarby i wyobraźnia właśnie doprowadziły mnie do takiego efektu.



(po kliknięciu w zdjęcie zobaczycie pracę w powiększeniu)


A tu kilka zdjęć z samych warsztatów.





14 komentarzy:

  1. łał.... jaka szkoda, że ja tam nie mogłam być, ale cóż, Wojtuś zarządza swoje zasady jeszcze zanim przyjdzie na świat :)
    Wspaniała ta praca, marzy mi się taka na ścianie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Aj, zazdroszczę tych warsztatów! Praca wyszła genialnie!!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny efekt po-warsztatowy!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Praca wyszła rewelacyjna (rozumiem, że to narzekanie na za dużą ilość gesso to tylko tak dla żartu było :)
    Pozdrawiam
    Edyta (sąsiadka po prawicy :)
    http://edyta350-toiowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja! Jak ja Ci zazdroszczę tych warsztatów, od razu widać, że nie traciłaś tam czasu :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie wyszła Twoja praca:) Na warsztatach nie miałam okazji przyjrzeć się wszystkim pracom - ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna praca, widziałam kilka na żywo:)Szkoda, że nie spotkałyśmy się tym razem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. genialna praca! zazdroszczę wizyty w Krakowie i tych warsztatów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pieknie wyszedł Twój blejtramik! podoba mi się ogrmonie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.