sobota, 8 stycznia 2011

Cytrynowe muffiny i ślubnie

Kolejna blacha muffin zniknęła wczoraj w naszych brzuchach, ale zanim to się stało udało mi się je sfotografować. Babeczki powstały według przepisu na cytrynowe muffiny Magdy Gessler. Przepis trochę zmodyfikowałam, bo jak się okazało ten, z którego korzystałam był na 2 sztuki muffin :P Dzielę się więc nim z wami - z tej ilości składników upieczecie 12 sztuk ciasteczek.

Składniki:

2 szklanki mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
6 czubatych łyżeczek cukru
szczypta soli
1 łyżeczka startej skórki z cytryny (może być więcej)
1 torebka cukru waniliowego
1 jajko
około 200 - 250 gram kefiru
pół kostki masła

Osobno mieszamy produkty sypkie, osobno mokre, potem łączymy niezbyt dokładnie i wlewamy na blaszkę. A potem pozostaje już tylko słodka konsumpcja :)




Muffinki można posypać tylko cukrem pudrem, albo lekko polać kefirem lub słodką śmietaną - pycha. Przygotowałam też wersję z polewą czekoladową.



Na deser (ha ha) pokażę wam kartkę, która powstała na dzisiejszy ślub znajomych.



8 komentarzy:

  1. będę pierwsza! bo własnie oglądam Twoje prace stare i nowe zachęcona naszym dzisiejszym spotkaniem :) a kartkę widziałam live i jest cudna!!! D&M będą zachwyceni

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam,mniam narobiłaś mi smaka! chociaz mignęły mi gdzieś muffiny z białą czekoladą:p a może zrobię i te i te hahah

    cudna kartka,jak mówi Nulka-Rosaliowa na kilometr!

    OdpowiedzUsuń
  3. Yummy looking food. Beautiful crafts.
    Thank you,
    Suz

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne zdjęcia babeczek:)
    no i katka, taka starociowa, oj, sliczna jest:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kartka Twoja więc taka jak uwielbiam!!! Cudna!! ...a muffinkami narobiłaś mi takiego smaka, że właśnie się szykuję do pieczenia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna kartka, podobają mi się koronkowe dodatki :) a muffinki wyglądają baardzo apetycznie :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.