niedziela, 14 listopada 2010

Listopadowy ślub




Sobota minęła pod znakiem weselnej zabawy w przepięknym dworku. Na tą okazję przygotowałam oczywiście własnoręczenie przygotowaną kartkę.. i worek dobrego humoru. Wytańczyłam się za wszystkie czasy :)

9 komentarzy:

  1. Kartka prezentuje się pięknie!
    Mimo, iż nie widać jej całej ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny karteczka, bardzo stylowa :) Szkoda, że nie widać jej w całości

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartka bardzo elegancka mnie jednak intrygują te szarości :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że tak tylko przez dziurkę od klucza, bo widać, że fajne a mało ;)
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dobre wesele nie jest złe ;-)
    kartelucha fajowa

    OdpowiedzUsuń
  6. kartka wiadomo że fajna ale co Ty tam kochana za kreację masz intrygującą hę????

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję :) co do kartki, tak się spieszyłam, że reszta zdjęć nie wyszła, albo taka nijaka - kartkę robiłam dosłownie w ostatniej chwili

    a co do szarości, to rzeczywiście buty szare, a sukienka czarna (buty zmienione po kościele, na sali miałam czarne)

    OdpowiedzUsuń
  8. Butki fajne ale faktura sukienki...w całości musi być niesamowita :)
    Karteczka cudna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.