poniedziałek, 22 listopada 2010

Bo tak lubię najbardziej

Te papiery albo się kocha, albo się je omija szerokim łukiem. Ja mam to pierwsze, choć przyznam, że nie zawsze mam ochotę z nimi pracować. Po sobotnim łyku energii twórczej w Heliosie - trzeba, no po prostu trzeba przelać tą dawkę weny na papier. Mus to mus. I mam - dwa notesy z papierów Graphic45.





21 komentarzy:

  1. Przepiękne, bardzo klimatyczne notesy, pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Notes z motylem bardzo mi się podoba
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, WOW!!! Przepiękne :) Ja też uwielbiam takie retro klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twoje prace w tym klimacie i z tymi właśnie papierami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Congrats...this project is amazing!
    kisses from Brazil

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś mistrzynią w pracy w tymi papierami !!!! Miłość chyba jest odwzajemniona ;) Piękne notesy !!

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam takie (przepraszam za określenie) wyrzygacze :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna wena, jak zwykle cudne, klimatyczne prace :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta pepitka jest boska. Muszę też ten papier mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudne są! ja za swój dziękuję :]
    super było Cię wyściskać znowu :*

    OdpowiedzUsuń
  11. boooskie są! mam chrapkę na taki:))) i na wysciskanie tez mam chrapkę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne! Ja z tych , co kochają Graphic i to , co z nich powstaje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super notesy! A te papiery uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Też uwielbiam te papiery - tylko zawsze szkoda tej drugiej strony ;) Świetnie wyszedł ten kapelusz !

    OdpowiedzUsuń
  15. notesy sa rewelacyjne !!!
    Przeglądam Twoje prace i pieje z zachwytu :))
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  16. jak można je omijać? są idealne.
    jak notesy ;) te tagi na grzbietach!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.