środa, 27 października 2010

Co za dzień :)

Właściwie to nie wiem od czego zacząć. Spróbuję od początku. Jakiś czas temu zaprosiłam do wymiany Anetę - zakochałam się w stworzonym przez nią manekinie. Ustaliłyśmy warunki artystycznej wymiany i ... mam. Mój manekin dotarł dziś do mnie. Na razie wciąż czeka na swoje miejsce - salon jest w trakcie aranżacji, czekamy na meble. Mam w planie kupno komody, na której stanie. Póki co manekin będzie grzecznie czekał w jakimś honorowym miejscu. A oto i on...





Moja przesyłka też już jest gotowa. Aneta zażyczyła sobie notatnik kulinarny. Oto co wykonałam dla niej. Mam nadzieję, że mój prezent przypadnie Ci do gustu. Jutro notatnik wyruszy w daleką drogę :)












Również dziś otrzymałam absolutnie cudowne "korale" od Mamuty. Kasiu - dziękuję, są rewelacyjne!

13 komentarzy:

  1. Zakochać się w takim manekinie nie jest trudno...ja również marzę o takim i może kiedyś sobie podobnego wykombinuję...
    Ten od Anetki i u mnie wzbudził wielki podziw, tym bardziej, że wykonany jest on w całości z orginalnych tildowych materiałów - poza podstawą, bo z tego co wiem to zasługa jej taty:-)
    Twój przepiśnik na pewno przypadnie jej do gustu, bo jest po prostu śliczny - ja bym była wniebowzięta!!!
    Zdolna kobitka z ciebie jest:-)
    Pozdrawiam gorąco
    Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cuda! MAnekin jakiego jeszcze nie widziałam, przepiśnik, którego nie mam:( Przecudny, aż się chce go zapisywać ...
    Rosalia, cieszę się że miałam okaję Cię poznać osobiście!!! Mam nadzieję, ze następnym razem dłużej porozmawiamy, posiedzimy i zmacamy swoje prace:)
    Pozdrawiam serdecznie Madzioza.

    P.S. Mamutowe prezenty jakie śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana ten retro przepisnik to mistrzostwo swiata.
    Jest BOSKI, baaardzo mi sie podoba.
    Juz nie moge sie doczekac kiedy wpadnie w moje rece.
    Bedzie teraz nieodzownym pomocnikiem w kuchni, a nawet mam piekna podporke pod niego:-)
    Jestes niezwykle utalentowana kobietka i tak trzymac.
    Ciesze sie ze manekin spocznie na tak honorowym miejscu, jest mi bardzo milo.
    Pozdrawiam Cie goraco

    OdpowiedzUsuń
  4. obie jesteście niesamowicie zdolne i oba przedmioty po prostu zachwycające:))

    OdpowiedzUsuń
  5. notatnik jest super. Niestety manekin do mnie nie przemawia, ale w końcu to Tobie ma się podobać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale prezenty!!! Te otrzymane, i ten do oddania - cuda!

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo rety takie prezenty choćby raz do roku dostwać to warto :) i te które dostałaś i te które wysłałaś!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny manekin:)zrobiony rączkami Atenki:0)
    I ten notatnik rewelacyjny......
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Madziu twój przepiśnik to jest istne CUDO!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne przedmioty:) piękne dusze artystyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak sobie łażę po różnych, nieznanych mi blogach i gdzie mi się coś spodoba, tam zostawiam wpis. Tu też zostawię, bo przepiękne są rzeczy, które tu widzę!

    OdpowiedzUsuń
  12. przepiękny notatnik kulinarny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.