sobota, 4 września 2010

Z łyżką w tle i co lubię

Baaaardzo zaaaległa księga, która właściwie powinna powstać jeszcze przed wakacjami, ale niestety nie miałam zbyt wiele czasu na tworzenie. Za zaległości zabrałam się wczoraj i oto jest. Księga na tajne receptury, za przekładkę - oprócz kilku kart, służy zawieszony na bawełnianej tasiemce czarny drewniany koral.






Dorota, Madzia i Paszczata zaprosiły mnie do zabawy w "10 rzeczy, które lubię". Hmm nigdy nie robiłam sobie takiego podsumowania (w ogóle rzadko je robię - nie lubię za bardzo) więc nie wiem czy o czymś nie zapomnę, ale postaram się :)

Lubię - polskie kino
Lubię - nosić rozpuszczone włosy
Lubię - słodycze i nie umiem sobie ich odmawiać :)
Lubię - podróżować, podróżować jest bosko!
Lubię - wieczorową porę, gdy w wiatr ustaje, noc powoli przejmuje pałeczkę, a zachodzące słońce maluje na niebie cudowne obrazy
Lubię - pisać
Lubię - spędzać wakacje nad morzem
Lubię - być sama w domu, wtedy słucham głośno muzyki i śpiewam
Lubię - oglądać i czytać reportaże
Lubię - miasto Kraków
Lubię - słodkie maliny i kolor zielony

Do odpowiedzi wskazuję palcem Peggykombinerę , Betik i Jaszmurkę.

8 komentarzy:

  1. Świetny przepiśnik!
    ja też lubię maliny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna księga tajemna, ciekawa jestem tych tajnych receptur :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna księga! Kocham ten papier w truskawki!

    OdpowiedzUsuń
  4. normalnie zbieram zęby po podłodze! jest absolutnie fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  5. cudna jest!nie znam tego papieru,normalnie go przeoczyłam

    OdpowiedzUsuń
  6. Księga jest piękna. Bardzo!
    Przeczytałam, co lubisz i uśmiechnęłam się przy punkcie sama w domu:) Mam tak samo. Myślę, że sąsiedzi oddaleni o kilkaset metrów słyszą mnie i moją muzykę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna kompozycja i zestawienie kolorów ...... a jakie w modzie na czasie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.