czwartek, 30 września 2010

Album paryski - dziennik podróży

Na przełomie stycznia i lutego spędziliśmy kilka dni w Paryżu. Nasza wymarzona podróż wreszcie mogła dojść do skutku. Nie dodam nic więcej, niż zostało o nim powiedziane i napisane. Jest ogromny, ale wielce urokliwy. Można go jeść garściami. My na pewno jeszcze tam wrócimy. te kilka dni to stanowczo za mało, żeby zobaczyć wszystko.

Kilka zdjęć pokazywałam wam już wcześniej, a teraz pora na album, który zaczęłam robić jeszcze przed wakacjami, Pracę nad nim przerywał mi remont i wyjazdy i dopiero teraz ostatecznie udało mi się do niego wrócić i go skończyć. Ot, taki prezent na Dzień Chłopaka :D

Kolorystyka - czerwień, bordo, czerń. Dodatki sztruks, farba, preparat do spękań, kwiatki, ćwieki, guziki, koronka (a raczej jej atrapa - koronkowe skarpetki, niewiele noszone, zbyt szybko poszło oczko:). I najważniejsze - krótkie wspomnienia, wrażenia, które wciąż dopisuje, mapa, która prowadziła nas przez miasto, bilety lotnicze, bilety metra, wejściówki do Luwru, Notre Dame i na wieżę Eiffla. To wszystko sprawia, że album ma dla mnie wymiar wyjątkowy. Jest zapisem wspomnień i migawek z tych kilku dni podróży. Zapraszam do oglądania - album jest grubaśny, więc i zdjęć będzie dużo.


















39 komentarzy:

  1. Ależ on jest obłędny, chylę czoła, przepiękna robota i wspaniale zachowane wspomnienia :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam do zrobienia album z tegorocznych wakacji w Paryżu. Chciałabym żeby mi wyszedł tak piękny jak Tobie :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. jest uroczy...tak samo jak Paryż.Jedno z moich marzeń-pojechać tam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. coś pięknego!!!!!!jest genialny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. och ale się rozmarzyłam w tym albumie. Cudowny, z klimatem i szykiem paryskim...doskonały w każdej odsłonie :-)PODZIWIAM

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny album! Sztruks dodał smaczku całości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. CUDOWNY!!! Dopieszczony w każdym calu!

    OdpowiedzUsuń
  8. jest niezwykle klimatyczny!!...świetne papiery i szycia:))...dobrze jest sobie przypomnieć to cudne miasto...dziękuję:))

    OdpowiedzUsuń
  9. cuuudny! ależ bym chciała go zmacać!sama podróż to musiało być cudowne przeżycie :]

    OdpowiedzUsuń
  10. WOW, jest świetny, zazdroszczę tak oprawionych wspomnień !

    OdpowiedzUsuń
  11. bajeczny, widac, ze kilka dni bylo udane :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. aż mi się zachciało zrobić mój zaległy album z Izraela ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny jest poprostu!!!!!!!!!!!!!!

    Cudny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam pewna, że się już wpisałam...:) Cudny album!!! Ma piękny klimat! Zazdroszczę i pobytu, i pamiątki z niego. Mam nadzieję, że w czasie najbliższego spotkania własnoręcznie go zmacam:*
    ...ach, znowu obejrzałam i jestem oczarowana:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna pamiątka z podróży....qrcze gdybym ja tak potrafiła, ale niestety w tym temacie mam lewe łapki, mogę jedynie oglądać i podziwiać.
    Życzę miłego weekendu.
    Pozdrawiam Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale wyobraźnia i talent!!!
    Chylę czoła. Piękne! Pamiątka, która zawsze będzie cieszyła zmysły!!! Gratuluję!
    Małgośka

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę taki zrobić! Moje zdjęcia z Paryża walają się w pudełku bo nie mam na nie miejsca a tu proszę jaki pomysł!!!!!! jak się doczekam kiedyś bindownicy to od razu taki poczynię!:* I zapraszam do mnie na candy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. rewelacyjny! jest pełen wspomnień, i to w niezwykle pieknym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj
    Śliczny ten Twój album:)
    Piękny prezent:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. CUDOWNY.
    No własnie... Moje paryskie zdjęcia leżą... i leżą :-) Nabierają mocy!

    OdpowiedzUsuń
  21. You have made a beautiful memory album
    Love ♥RINI♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ on cudny!! Twoje prace Rosalio, niezmiennie zachwycają mnie - zawsze!!
    Paryż choć od dawna moją pokusą jest, teraz mam na niego szczególną ochotę, nasycona artystyczną stoną tego miejsca.. Twój album tylko wzmaga apetyt.. szkoda, że nie mogę go zaspokoić :(
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny album i nareszcie jakiś dla Ciebie. Mam wrażenie że zwykle robisz je dla jakiś innych osób. Ale sama też tak trochę mam :)
    Podoba mi się kolorystyka, materiałowe dodatki i sztruksowa okładka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Obłęd! Grubas cudowny! Fantastyczne zdjęcia no i Paryż... Piękna praca! Przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  25. Paris is great and also your Paris album !
    Love from the Netherlands ♥RINI♥

    OdpowiedzUsuń
  26. fantastyczny album! ja też muszę się w końcu zmobilizować i zrobić album z wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  27. czekałam czekałam i się doczekałam (na Twój paryski album), a warto było czekać! jest taki jak sobie wyobraziłam w Twoim wykonaniu czyli warstwowy, z tkaninami, przeszyciami i w ciepłych kolorach;
    fajnie, że dopisujesz do niego wspomnienia, bo z nimi jest czymś więcej niż tylko albumem ze zdjęciami;
    teraz pozostaje tylko wrzucić go do kufra i wyjąć za 20 lat, powspominać i poczuć klimat tej podróży, bo nastrojem jest przepełniony :)
    jest bajeczny!

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam takie albumiki! pełno zdjęć, notatek, biletów...piękne wspomnienia w cudownej oprawie!
    podziwiam pracę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.