wtorek, 12 stycznia 2010

Pierogi i motyle

Aaaa zacznę dziś niescrapowo :P Uwielbiam pierogi pod każdą postacią, nie często robię takie rzeczy, bo raz, że brak czasu na takie dania, a dwa, że mała pomocnica zaraz podwija rękawy, podsuwa krzesło i....


no ale suma sumarum wyszły pysznie :D Tu pierogi przed wrzuceniem do gara.

A tu już ubrane w śmietanę i cynamon. Częstujcie się...


Deser podam już scrapowy. Notes - do znudzenia.




14 komentarzy:

  1. mniam
    pierogi
    uwielbiam

    a deser tez piekny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale narobiłaś smaka no nie!!
    notes śliczny!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Omamo...
    To kiedy mogę wpaść na pierogi?? Uwielbiammmm...!
    A deser też apetyczny :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Notes cudny!, również nie mogę oderwac się od tych papierów... chi chi chi :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ...aż mi ślinka poleciała:) i na pierogi i na deser:)

    OdpowiedzUsuń
  6. pierogi i notes równie cudne ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo, zanudzaj nas notesami, zanudzaj...
    nawet nie wiesz jak bardzo zachęcasz mnie do spróbowania tej formy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierogi- wyglądają mega apetycznie, i tak też zapewne smakują :).
    A notes ślicznościowy!
    :D.

    OdpowiedzUsuń
  9. Notes wygląda ślicznie a pierogi uwielbiam każde, więc ślinka mi cieknie na samą myśl:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejnośc bardzo odobra - najpierw trzeba zjeść, żeby mieć siłę do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chapnelabym sobie tego pieroga. A notes.absolutnie nie do znudzenia.
    Piekny jest i juz !!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepyszne wszystko co na tej stronie:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierogi wyglądają przepysznie!!! Uwielbiam!!!
    Piękny notes :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale masz słodkiego pomocnika :))
    notes śliczny:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.