czwartek, 28 stycznia 2010

Cardlift z Art - Piaskownicy

Tym razem kartkę do zliftowania wybrała Anna - Maria. Dziewczyny nie zawiodły i pokazały mnóstwo ciekawych interpretacji oryginału. Po więcej zapraszam tu.
A to moja kartka. Bo czerwień za mną chodziła :D


12 komentarzy:

  1. żaden skrawek papieru dzięki takim kartkom się nie zmarnuje, też ostatnio "mozajkuję", a czerwień + zgrzebna tektura to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  2. ..jak nie lubię walentynek, to na taką bym się skusiła :-)
    Śliczna i taka radosna.

    OdpowiedzUsuń
  3. tez sie juz przymierzam a Tobie cudnie wyszlo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do mnie po wyróżnienie :)
    http://calistaaa.blogspot.com/2010/01/pudeeczko-klasyczne.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo energetyczna ta walentynka! ...i moje ukochane guziki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kartka bombowa! Bardzo gorąca!

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja zapraszam po wyróżnienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna i bardzo romantyczna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna!!!
    Fantastyczne mozaikowe tło :)
    :***

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.