piątek, 22 stycznia 2010

Album przedszkolaka

Album, w którym trochę poszalałam z dżinsem i atramentem. To pamiątka dla mojego syna, który w czerwcu zakończył etap przedszkolny (szkoda gadać, ale matka robiła album w dwóch etapach - zaczęłam chyba w październiku). Wreszcie udało mi się wywołać pozostałą partię zdjęć i album właściwie skończony - brakuje tylko ostatniego zdjęcia i niektórych opisów - opisy robiłam piórem na naboje - wyszło dość naturalnie i współgra z kleksami). To taka próba zrobienia czegoś w innych klimatach niż ostatnio. I chyba się udało, bo już same kolory odbiegają od tych, które ostatnio mogłyście u mnie oglądać :D Papier to oczywiście zeszyty ILS. świetnie się sprawdził.





16 komentarzy:

  1. jest idealny!!ogromnie mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo sympatyczny albumik. Fajnie wyglądają kawałki dżinsu i wystające tasiemki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Madziu, piękną pamiątkę zrobiłaś synkowi :*

    OdpowiedzUsuń
  4. wow!!!! supeeer! nonono, koleżanko!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny albumik - przepiekna pamiatka

    OdpowiedzUsuń
  6. Super! Ja się ciągle nie mogę zabrać za album - pierwszy rok w przedszkolu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha! Świetna pamiątka. Oskar pewnie się cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczęka mi opadła!!! WOW!!! Genialny jest i taki niesamowicie profesjonalny!!!! Podziwiam talent :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jest świetny, i ma ekstra żywe kolorki, jak na album dla chłopca z grupy "motyle" przystało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Album jest przeuroczy! Aż mnie w sercu ścisnęło na myśl ile tam emocji występowało :)

    Super album :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Albumem jestem zachwycona.zarówno kolorystyką jak i fotograficzną zawartością zwłaszcza,że kilka osób z tych zdjęć jest mi znajomych )))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.