poniedziałek, 15 czerwca 2009

Wędrujący album Costy

Dotarł do mnie kolejny wędrujący album z XII wymiany, tym razem był to album Costy o jakże pozytywnym tytule "Book of Smile". Długo się nie zastanawiałam, bo nic tak nie wywołuje mojego uśmiechu w najgorszy nawet dzień, jak rozbrajający uśmiech czy niewinne spojrzenie moich dzieci, nawet jeśli przed chwilą zrobiły w domy wielką demolkę...

Uśmiech kojarzy mi się też z latem, ze słońcem, zielenią. Nie mogło więc zabraknąć i tych kolorów. Czasem czuję, że od mojej ukochanej zieleni to ja się w życiu nie odpędzę.
Czas na zdjęcia.








piątek, 12 czerwca 2009

Ślubnie, w bieli

Kartki, które dziś pokaże, są trochę nietypowe jak na moje dotychczasowe craftowe doświadczenia. Za sprawą nowego urządzenia zwanego karbownicą, tym razem nie sięgnęłam po żaden stricte scrapbookingowy papier. Wzorzysty papier, który widać na kartkach, to papier do ksero potraktowany bąbelkową karbownicą, z którą jesteśmy już dobrymi przyjaciółkami ha ha. Do tego ścieg maszynowy (ileż się namęczyłam z ustawieniem naprężenia nici... wrrr), również nowy nabytek- dziurkacz rogowy, moje ulubione szydełkowe kwiaty, z którymi ostatnio coś rozstać się nie mogę, ale również różyczki i kwiatki Prima. Trochę tuszu, różnej maści ćwieków i oto efekt. Wspomnę jeszcze, że sam pomysł na kartki zrodził się po obejrzeniu prac Agnieszki, gdzie taki układ przewija się dość często, oraz prac Mirabeel.









Dwie z nich do nabycia a Galerii Brocante.

środa, 10 czerwca 2009

Ślubne wariacje

Ciąg dalszy kartek ślubnych: do wyboru, do koloru :D







wtorek, 9 czerwca 2009

Cardlift

Kolejny cardlift na Art-piaskownicy stał się świetną okazją do stworzenia kolejnej kartki. Muszę przyznać, że trudno dorównać oryginałowi - same zobaczcie - ale postanowiłam się pobawić.


niedziela, 7 czerwca 2009

Kartki ślubne - seria vintage

Nic nie poradzę, że takie kartki lubię chyba tworzyć najbardziej. Mają swój klimat, są trochę "staroświeckie", a tym samym nietypowe. Staram się aby każda była inna, choć zdjęcia, które w nich wykorzystuję, z racji tego, że nie są obciążone prawami osób trzecich, często się powtarzają. Tym razem w jednej z nich po raz pierwszy pobawiłam się w embossing. W ruch poszły też nowe stemple i przepiękne "kryształowe" bradsy.











PS. Skusiłam się ... No od czasu do czasu muszę spróbować swojego szczęścia:D
A więc i wam polecam candy u Anne, Madzi - Rustic Home i Oli Smith.

sobota, 6 czerwca 2009

W prezencie ślubnym

Album o wymiarach 20 x 20 cm. Składa się z 7 kart. Sam pomysł albumu to krótka retrospekcja znajomości w czarno-białych i kolorowych zdjęciach, o różnych wymiarach. Zdjęcia umieściłam również na wysuwanych tagach. Zdjęcia przeplatają się z wierszami, cytatami i tekstami piosenek. Pozostawiłam miejsce na umieszczenie pamiątek: zaproszenia ślubnego oraz krótkich wspomnień z dnia ślubu. Jest również miejsce na zdjęcie ślubne. Kolorystyka: głównie brązy, żółć, zieleń i róż. Dodatki w postaci kwiatków (w tym szydełkowych), koronki, stempli i różnobarwnych ćwieków. W komplecie kartka.






środa, 3 czerwca 2009

Powitanie

A więc jestem i ja :D
Hmm, ciężko było porzucić stare śmieci, ale zmiany (na lepsze) niekiedy są koniecznością. Przeważyła funkcjonalność blogspota, który jest o wiele łatwiejszy w ujarzmieniu, nawet przez "hateemelowego" laika, jakim de facto czasami i ja bywam :D

Witam więc was w nowym miejscu, gdzie póki co staram się do końca zadomowić. Uzupełniam więc linki, dodaję inne blogowe dodatki - oswajam się :D