piątek, 24 lipca 2009

Piffowe nagrody

Przesyłki powinny być już na miejscu, pora więc na moje zdjęcia.
Piffowe nagrody przygotowane przeze mnie dla trzech zwyciężczyń ogłoszonego jeszcze na starym blogu "konkursu'.
Uff, cieszę się, że podczas wakacji mogłam nadrobić prezentowe zobowiązania, bo nie lubię ich (tzn. zobowiązań) mieć :D



4 komentarze:

  1. oj znam ten ból ;) - też mam do wykonania jeszcze jedną pracę ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze raz wielkie dzięki za wspaniały upominek :*

    Wpadnij do mnie po niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz.